Malinowska Skała – położenie
Malinowska Skała jest szczytem zwornikowym wznoszącym się na wysokość 1152 m n.p.m. w głównym grzbiecie pasma Baraniej Góry. Na południu grzbiet biegnie w stronę szczytu Baraniej Góry, na północy ku najwyższemu szczytowi Beskidu Śląskiego – Skrzycznemu, na północny zachód grzbiet rozciąga się do Przełęczy Salmopolskiej, z kolei na wschodzie dociera do szczytu Kościelec.
Unikalna budowa
Malinowska Skała to wyjątkowy masyw w skali całego kraju. Wzniesiony jest z tak zwanych zlepieńców z Malinowskiej Skały. Skałę tę, poza Beskidem Śląskim, spotyka się w jeszcze w Beskidzie Śląsko-Morawskim w najwyższej części górnych warstw godulskich (datowanych na ostatni okres ery mezozoicznej, czyli kredy).
Symbol Beskidu Śląskiego z legendą w tle
Nieco poniżej szczytu (około 60 metrów na północ) wznosi się niewątpliwy symbol Beskidu Śląskiego – wychodnia skalna Malinowska Skała. Umiejscowiona jest tuż przy szlaku, więc nie sposób jej pominąć. Ma ona kształt rozczłonkowanej ambony. Od 1977 roku uznana jest za pomnik przyrody nieożywionej. Wychodnia ta jest uwieczniona na licznych pocztówkach, a także w wielu przewodnikach turystycznych i innych publikacjach o charakterze krajoznawczym.
Czasem skała nazywana jest „diabelskim kamieniem”, bowiem wiąże się z nią ciekawa legenda. Głosi ona, że niegdyś gazdowie postanowili wznieść młyn w tej okolicy – nie drewniany, ale solidny murowany, który przetrwa wszelkie nieszczęścia jak pożar czy wichura. Jak uznali, tak też zaczęli robić, ale praca była niezwykle trudna i męcząca ze względu na to, że duże, ciężkie kamienie należało wnieść na górę. Przez przypadek wezwali diabła. Ten szybko się pojawił i zaproponował, że zbuduje im młyn, ale pod warunkiem, że po tym zabierze po dwie dusze z każdej okolicznej osady. Gazdowie zgodzili się i podpisali pakt. Diabeł ostrzegł, że nikt nie może mu przeszkadzać w pracy, a już w szczególności piejące koguty, których szczerze nienawidzi.
Lękając się czarta, wszyscy w okolicy wymordowali swoje koguty. Choć jak się później okazało, prawie wszyscy, bowiem ocalał jeden należący do pewnej starszej kobiety. Tak go lubiła, że postanowiła, wbrew nakazowi, ocalić mu życie. Kogut rano, jak to miał w zwyczaju, głośno zapiał akurat wtedy, gdy diabeł przelatywał nad szczytem, wówczas jeszcze zwanym Malinową Górą. Diabeł upuścił potężny kamień i od tej chwili góra zwana jest Malinowską Skałą. Sam kamień, który jest niewątpliwą atrakcją i symbolem, ma przypominać wszystkim o tym, że igranie z mocami nieczystymi jest niebezpieczne!
Jaskinia Malinka i nie tylko…
Jaskini Malinka nie należy mylić z położoną niżej (i bardziej znaną) Jaskinią Malinowską. Malinka została odkryta w 1970 roku. Długość jej korytarzy liczy 16 metrów. Na zachodnim stoku góry znajdowała się kiedyś jeszcze jedna jaskinia, która jednak została zniszczona w sposób naturalny, wskutek przesunięcia skalnych mas. O jaskini tej krążą liczne legendy. Ponoć znajdowały się w niej tajemnicze znaki na ścianach. Obecnie w miejscu dawnej jaskini mieszczą się podskalne schroniska.
Górski stawek
Malinowska Skała kryje w sobie jeszcze jedną ciekawą atrakcję. Jest nią niewielki całoroczny staw na północno-zachodnim zboczu góry. Ma on średnicę 11 m, powstał w niszy osuwiskowej. Co w tym takiego niezwykłego? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nic. Faktem jest natomiast, że zbiornik wodny tego typu w całych Beskidach jest sporą rzadkością!
Jak dotrzeć na szczyt?
- Na Malinowską Skałę prowadzą liczne szlaki turystyczne. Decydując się na wycieczkę ze Szczyrku (np. spod Urzędu Miasta), należy podążyć szlakiem niebieskim i przygotować się na około 3 godziny 30 minut marszu na szczyt (dystans to niecałe 10 km). Po drodze mijamy charakterystyczne punkty na mapie regionu, takie jak kolejno:
- dolna stacja kolejki na Skrzyczne (540 m n.p.m.);
- Hala Jaworzyna (943 m n.p.m.);
- Kaskada (1039 m n.p.m., tu szlak niebieski łączy się z zielonym);
- Schronisko PTTK Skrzyczne (nieco poniżej szczytu na wysokości 1250 m n.p.m.);
- Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.);
- Kopa Skrzyczeńska (1189 m n.p.m.);
To oczywiście tylko jeden z dostępnych wariantów. Chcąc zdecydowanie skrócić sobie czas wycieczki, można wyjechać na Skrzyczne kolejką krzesełkową (wygodne kanapy czteroosobowe z osłonami przeciwwietrznymi), która składa się z dwóch odcinków. Od dolnej stacji kolejki na Halę Jaworzyna (stacja pośrednia, odcinek dolny), a następnie z polany na Skrzyczne (nieco poniżej szczytu, odcinek górny). Przejście ze Skrzycznego na Malinowską Skałę zajmuje około 1 godzinę i 10 minut, dystans: 4,3 km.
Innym ciekawym szlakiem jest szlak czerwony z Przełęczy Salmopolskiej (popularnie, choć niepoprawnie zwanej też Białym Krzyżem) przez Malinów. Na przełęcz można dostać się samochodem, pozostawić go na parkingu i wyruszyć na szlak.
Po drodze trzeba pokonać szczyt Malinów (1115 m n.p.m.) i Przełęcz pod Malinowem. Pod szczytem Malinowa znajduje się Jaskinia Malinowska, do której warto zajrzeć po drodze. Czas przejścia to około 1 godzina 20 minut, dystans: 3,7 km.
Kolejna propozycja to wycieczka z miejscowości Ostre przez szczyt Kościelec szlakiem żółtym. Na przejście potrzebne są blisko 3 godziny, dystans to ponad 7 km, ale zdecydowanie warto poświęcić czas i wybrać się na dłuższą wyprawę z powodu malowniczych widoków. Szlak wiedzie urokliwą doliną strugi Leśnianki. Jest też mniej uczęszczany, dlatego to idealna opcja dla wszystkich, którzy pragną najprawdziwszej ciszy i spokoju.
Malinowska Skała to jedno z tych niezwykłych, tajemniczych i urzekających miejsc na mapie Beskidu Śląskiego, które koniecznie trzeba odwiedzić!